• Wpisów:425
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 21:29
  • Licznik odwiedzin:7 921 / 1065 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Czasami szczęście polega na tym, że mamy kogoś, za kim możemy tak mocno tęsknić.
 

 
Gdybym mogła cofnąć czas, to gwarantuję Ci, że nawet nie poznałbyś mojego imienia.
 

 
Wiesz równie dobrze jak ja, że kluczem do udanego związku jest umiejętność rozmowy. Wszyscy się kłócimy, wszyscy padamy ofiarą nieporozumień, ale najważniejsze to umieć ze sobą rozmawiać. Nie można pozwolić, by wzajemne żale zamieniły się w mur nie do przebycia.
 

 

Człowiek jest silny. Człowiek nie boi się sam siebie. Człowiek boi się tylko tego, co nieobecne, czego nie widzi, nie słyszy i nie może dotknąć.
  • awatar Zgubione Szczescie: @Samotna_w_tłumie: Miło mi że komuś się podoba :) Pozdrawiam ;*
  • awatar Samotna_w_tłumie: To prawda...Wpadnij do mnie, jeśli masz ochotę to zapraszam :) P.S Naprawdę świetny blog :D Pozdrawiam ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

A kiedy mnie dotykał, poczułam się jakoś inaczej. Poczułam się wyjątkowo, i już nigdy nie chciałam by ktoś oprócz niego mnie tak dotykał. Uzależniłam się.
 

 

trudno mi się przyznać, że to wszystko nagle traci sens gdy Ciebie
nie ma. Na głos nie wypowiem, że tęskniłam gdy nie było Cię trochę za długo.
 

 
To, jaki styl życia ludzie wybierają i w kim się zakochują, nigdy nie powinno być kwestionowane przez innych.
 

 
Temu kto Cię nie szuka, nie zależy na Tobie. Ten kto za Tobą nie tęskni, nie kocha Cię. Przeznaczenie decyduje o tym kto pojawia się w Twoim życiu, ale Ty decydujesz kto w nim zostaje. Prawda boli raz. Kłamstwo za każdym razem kiedy je wspominamy. Są trzy rzeczy, które przemijają i nie wracają nigdy więcej: słowa, czas i szanse. Dlatego też ceń tego kto Cię ceni i nie przywiązuj dużej wagi do tych, którzy traktują Cię jako jedną z opcji.
 

 
Tylko rzeczy które budzą w nas lęk, są warte zachodu słońca.
 

 
Głupia rzecz, miłość. Poznajesz, kochasz, cierpisz. Potem jesteś znudzony albo zdradzony.
 

 
Dobra niechętnie przyznam się że tęsknię.
 

 
Dla niego jesteś taka jaka być powinnaś, bo nie ma na świecie faceta, który siedziałby z dziewczyną, która go nie interesuje. Nie kwestionuj tego.
 

 
Chciałabym, żeby wszystko było proste. Żadnych niedociągnięć, problemów, niedopowiedzeń. Żeby w końcu coś tutaj zaczęło się układać, żeby to co nazywamy "szczęściem" udowodniło swoje istnienie.
 

 
Szczerość to podstawa, daje nam wszystko czego tylko chcemy.Bądźmy szczerzy nawet w tym momencie kiedy mamy powiedzieć najgorszą rzecz na świecie.
 

 
Mnie boli najbardziej w tym miejscu, gdzie kończy się moja dłoń i nie zaczyna Twoja.
 

 
Wracasz do domu i opierasz się o zamknięte przed chwilą drzwi. Dotykasz dłonią swoich ust, uśmiechasz się, bo jeszcze czujesz ten smak. Zdejmujesz ubrania i gdzieś między tym wszystkim pojawia się ten wyjątkowy zapach, ten, który znasz tylko ty. Kładziesz się do łóżka i już wiesz, że czegoś ci brakuje, że w wielu miejsach twojego ciała jest teraz zbyt pusto. Kończysz rozmowę przez telefon, znów ten sam uśmiech i cisza, która uwiera i której być nie powinno. Jeszcze Go nie miałaś, a tak często zaczyna ci Go brakować. Znasz to? Jak nazwać ten stan? Co to za uczucie?
  • awatar Mówię szeptem...: hm... to chyba namiętność :) - namiętność do kogoś, kogo się kocha, a nie pusta, bezpodmiotowa
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Pierwsza zasada: Nie rób nie potrzebnej nadziei jak nie wiesz czy Ci zależy.
 

 

Jeszcze tylko 2 dni ♥
 

 
Niczego nie ułatwiaj mężczyźnie. Jeśli cię kocha, to cię znajdzie, choćbyś nie wiem gdzie była, zdobędzie cię nawet spod ziemi. A jak mu będziesz pomagać, to choćbyś podała się na srebrnej tacy, nic z tego nie będzie.
  • awatar borderlineWchuj: prawda... jak facet naprawde chce to zrobi wszystki
  • awatar Gość: głupi facet
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Płacz trochę pomaga - dopóki się płacze. Ale w końcu, wcześniej czy później, trzeba przestać płakać, a wtedy trzeba się zdecydować, co robić dalej.
 

 
Miłość nie zna żadnych granic. Może przyjść do Ciebie w najmniej spodziewanym momencie. Może się skończyć, a potem wybuchnąć z podwójną siłą. Jeśli ktoś jest Ci przeznaczony, to prędzej czy później pojawi się na Twojej drodze. A nawet jeśli Wasz związek nie od razu się uda, nie oznacza to wcale, że nie jesteście dla siebie stworzeni. Prawdziwa miłość zawsze wraca, bez względu na to, co się dzieje. Może po prostu trzeba odczekać trochę czasu, dojrzeć do niej.
 

 
Ale z miłości robi się rzeczy, których inaczej by się nie zrobiło. Kiedy kochasz, ten drugi człowiek jest dla ciebie ważniejszy niż ty sam.
 

 
Być jak Robin dla Barney'a, jak Blair dla Chucka, jak Bonnie dla Clyde'a, być dla kogoś najlepszą przyjaciółką i kochanką, tą jedną, wybraną, tą, która zawsze będzie najlepsza, tą, o którą walczy się do końca i która rzuca cień na wszystkie inne, być pierwsza opcją i jednocześnie być ostatnią, ostatnią dziewczyną, ostatnim podrywem, ostatecznym wyznaniem miłości.
 

 

Co możesz zrobić? Przestań się bać i zacznij kopać w dupę ludzi, którzy nie przynoszą Ci dobrych rzeczy. No bo jaki masz pożytek z osób, w których towarzystwie nie czujesz się komfortowo? Czego nie wiesz? Fajność przyciąga fajność. Jak wymienisz kadrę na pozytywną, więcej pozytywnych przyjdzie, a te negatywne jednostki pójdą w dalekie pip. Nie bój się sprzedać kopa każdemu pajacowi, który sprawia, że czujesz się gorsza, słabsza, niefajna, mało ważna, głupia, wykorzystywana. Sekret tkwi w tym, że póki nie pokazujesz gdzie są drzwi, idioci nie wiedzą, jak w nie trafić. Pokaż drzwi i miej święty spokój. Nie potrzebujesz wokół siebie nikogo, kto sprawia, że nie czujesz się najfajniejsza na świecie.
  • awatar Gość: W Jego towarzystwie nie czuję się komfortowo, choć twierdzi, że mnie kocha na zabój - bo co chwilę, sto razy dziennie zmienia front - od miłości siegającej nieba do nienawiści sięgająćej piekła i do samobójstwa włącznie; nie czuję się przy nim komfortowo, ani nawet piękna - nie mówiąc najfajniejsza na świecie, o nie- moje słowa się nie liczą, preferencje też ;( - a o samobójstwie to nawet szkoda gadać, skoro potrafi zabić mnie swoim odejściem, zabić moje serce i duszę - i to tak zupełnie bez skrupułów... jakby szedł na chwilę do dziwki na parterze i za pół godziny miał wrócić :((( Czy więc twierdzisz, że mam z niego zrezygnować?? Nigdy. Mam mu sprzedać kopa za te setki, które sama od Niego dostałam? Nigdy. Nie zniżę się do tego poziomu. A mimo to jest wiele chwil, gdy to się sprawdza: "czujesz się gorsza, słabsza, niefajna, mało ważna, głupia, wykorzystywana". Ale czy mam z Niego zrezygnować i dać mu kopa, tak jak on mi? - NIGDY! Bo jak kogoś kochasz, to nigdy go tak nie potraktujesz..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›